Do twórczości Kingsley przymierzałam się już od jakiegoś czasu. A jako, że jestem wielką fanką romansów historycznych i podróży w czasie… tak więc nie mogłam przejść obojętnie obok “Dziewczyny z innej epoki” 💜
I to była prawdziwa uczta! Połączenie moich wielkich nastoletnich miłości, podróży w czasie i pierwszych książkowych crushy (Trylogia czasu K. Gier i trylogia Poza czasem E. Voller) oraz romans historyczny wyjęty rodem z powieści Lisy Kleypas – jednej z moich topowych autorek.
I do tego, przyznam się dość skromnie, historia Rebekki i Reeda po prostu powodowała rumieniec na mojej twarzy (a ja się nie rumienię przy książkach). Powieść jest zmysłowa, ale nie w ordynarny sposób. Jest dużo droczenia, gry między bohaterami, ale bez wulgarności i chamstwa. Autorka w cudowny sposób bawi się chemią i aktualną sytuacją, aby rozegrać wszystko w bardzo namiętny i ciekawy sposób.
Rebecca jest ciekawą postacią, za sprawą której autorka porusza ciekawą problematykę. Naprawdę, uważam, że nie sposób nie docenić, jak zgrabnie Kingsley to wszystko połączyła w całość. Zresztą bardzo polubiłam główną bohaterkę, tak samo jak bohaterów pobocznych, ale dla nikogo nie będzie zdziwieniem, kiedy napiszę, że Reed był moim faworytem.
Cała akcja dzieje się w 1816 roku i na pewno wiecie jak traktowano wtedy kobiety (a jak nie wiecie, to bardzo polecam poczytać o ich roli, nawet w “Dziewczynie z innej epoki” autorka świetnie oddała charakter tamtych czasów) i Reed był jednocześnie postępowy dla tamtych czasów (i jak się niestety okazuje dla naszych czasów również). Totalny green flag, a jego wyrazami szacunku i miłości do ukochanej mogłabym wytapetować pokój.
Myślałam, że cierpię na zastój czytelniczy, dopóki nie przeczytałam tej książki. Cudowne ozdrowienie, że tak powiem. Nie mogłam się od niej oderwać. Świetne połączenie tajemnicy, romansu i epoki regencji, bo ta historia to nie tylko romans z podróżami w czasie, balami i ozdobnymi sukniami, ale również wielkie poszukiwanie odpowiedzi na wiele pytań, śledztwo detektywistyczne i odnajdywanie samej siebie. C U D O W N A!!!
współpraca reklamowa
