sobota, września 19, 2026

SŁOWIK I SERCE Z KAMIENIA & ZABIĆ WAMPIRZEGO NAJEŹDŹCĘ | Carissa Broadbent

SŁOWIK I SERCE Z KAMIENIA & ZABIĆ WAMPIRZEGO NAJEŹDŹCĘ |  Carissa Broadbent

„Słowik i serce z kamienia” & „Zabić wampirzego najeźdźcę Carissa Broadbent, Wydawnictwo HYPE 2025


"Słowik i serce z kamienia":

Byłam święcie przekonana, że pierwszej dylogii w serii nic nie przebije. Raihn był moim ucieleśnieniem marzeń i może właśnie dlatego tak zwlekałam z przeczytaniem “Słowika…”? 


Przyznam szczerze, że nie do końca wiedziałam, co autorka może wymyślić. No bo co? Epicka bitwa już była, bohaterowie mieli swoje szczęśliwe zakończenie… Ah, naiwna ja 😂 Broadbent sięga po znany już motyw podróży przez piekło, więc jest ciekawie 😜


Ale cóż to były za emocje! “Słowik…” naszpikowany jest akcją, kolejnym dworem wampirów (Zrodzeni z Krwi), ale przede wszystkim to, jak autorka tworzy bohaterów – moje skamieniałe serce rozpadło się na miliony kawałków (i nie tylko moje 🫠).


Bardzo lubię motyw fanatyzmu religijnego i zdejmowania tych różowych okularów a tutaj to otrzymałam z nawiązką. Mamy bohaterów, którzy przeżyli niejedno, są poturbowanymi duszami w trudnym, okrutnym świecie wampirzej polityki. Mische jest dosłownie Pijącą Światło, ale też jasnym, optymistycznym promykiem, światłem w ciemności, miłością na dwóch nogach, wybawicielką, pocieszycielką. I choć nie lubię aż tak altruistycznych postaci, to ją uwielbiam (zresztą uwielbiałam już w poprzedniej dylogi).


Ale Asar… Och, Cassian ma zdecydowanie konkurencję, bo ten typ nie tylko przebił Raihna w rankingu, ale jeszcze zbliża się niebezpiecznie do podium! Może nie do końca to dokładnie ten typ mojego bohatera, ale coś czuję, że to ideał ❤️


Romans, ach, romans. Autorka zdecydowała się na slow burn z dość ciekawym aspektem przyciągania. To coś pierwotnego, więc tym bardziej interesuje mnie rozwinięcie. Ta dwójka rozumiała się na jakimś innym poziomie, a ja chcę dowiedzieć się więcej! I więcej! (Więcej…)


Polecam, bo to fenomenalna przygoda, epicka seria i moja wielka miłość (w końcu miłość do wampirów nigdy nie rdzewieje) 🧡



"Zabić wampirzego najeźdźcę":

“Zabić wampirzego najeźdźcę” to dodatek do serii, który może nie jest super potrzebny, aby zrozumieć fabułę (przynajmniej na razie), ale czymże jest potrzeba dla uniwersum względem genialnej zabawy i pełnej emocji przygody?


Nie wiem, czy bardziej wolę ten świat, bohaterów czy kapryśnych bogów, ale z każdą przeczytaną książką z tego uniwersum ogarnia mnie coraz większe szaleństwo. 


W przypadku historii Syliny i Atriusa poznajemy nowych wyznawców kolejnej boginii, ale też kolejny kawałek świata, a główny cel bohaterów wszystkich tomów coraz bardziej się klaruje (chociaż mogę się mylić). Nie jest, co prawda, tak skrupulatnie rozbudowana jak w głównych dylogiach, ale w niczym to nie przeszkadza.


Podoba mi się to, że nawet jeśli autorka tworzy enemies to lovers, to bohaterowie nie są głupio zaślepieni nienawiścią, tylko mają swoje powody, ale też nie są irracjonalnie nastawieni tylko na jedno.



współpraca reklamowa przy "Słowik i serce z kamienia" z Wydawnictwem Hype!

piątek, września 18, 2026

JAK PRZECHYTRZYĆ WROGA | Kyra Parsi

JAK PRZECHYTRZYĆ WROGA | Kyra Parsi
„Jak przechytrzyć wroga” Kyra Parsi, Wydawnictwo Ale 2026

środa, września 16, 2026

WEAVINGSHAW | Heba Al-Wasity

WEAVINGSHAW | Heba Al-Wasity
„Weavingshaw” Heba Al-Wasity, Wydawnictwo Zysk i s-ka 2026

poniedziałek, września 14, 2026

BIBLIOTEKA AMORLIN | Kalyn Josephson

BIBLIOTEKA AMORLIN | Kalyn Josephson
„Biblioteka Amorlin” Kalyn Josephson, Wydawnictwo Lumivera 2026

sobota, sierpnia 15, 2026

CASH | Jessica Peterson

CASH | Jessica Peterson

„Cash” Jessica Peterson, Wydawnictwo Uniesienia 2026


Jak ja uwielbiam historie o kowbojach! A “Cash” tylko utwierdził mnie w przekonaniu, jak magiczne potrafią być takie historie! 💚


Przyznam jednak, że nie spodziewałam się, że książka będzie tak niecodziennie mądra i ciepła – chociaż spicy i hot też jest, ale w ten naturalny sposób, który przyspiesza bicie serca. Może autorka nie odkrywa w niej niesamowitych prawd życiowych, ale czasem wystarczy porozmawiać z drugą osobą, która przeżyła coś podobnego.


I to właśnie urzekło mnie w tej historii najbardziej – że bohaterowie ze sobą rozmawiali, że nie rzucali się w wir uczuć (chociaż to też) i nie zostawiali siebie na lodzie, ale myśleli, czuli, chcieli i wspierali siebie nawzajem. I oby każda historia braci Rivers taka była 🙏


Na początku nie byłam do końca przekonana do głównych bohaterów. Ta ich obopólna niechęć i nienawiść, jakoś mi nie siedziała, ale autorka dość zgrabnie wybrnęła z tych trudnych uczuć i to jak w gruncie rzeczy były powierzchowne, bo ani Mollie, ani Cash nie siebie nie znali.


A ich miłość była urocza, słodka, 🌶️🌶️🌶️ i naprawdę zabawna (ale ja mam taki humor, więc to zupełnie normalne). Uśmiech nie schodził mi z twarzy, a postaci drugoplanowe też nieźle dokazywały i tworzyły zgrabne tło.


Ja jestem zakochana i z przyjemnością sięgnę po więcej. Czytałam ją bardzo szybko, nie mogłam się od niej oderwać i uśmiech nie schodził mi z twarzy!


Naprawdę powinniśmy dostawać więcej kowbojów! 🤠



współpraca reklamowa z Wydawnictwem Uniesienia


piątek, lipca 24, 2026

WSPANIAŁE, CUDOWNE ŻYCIE | Emily Henry

WSPANIAŁE, CUDOWNE ŻYCIE | Emily Henry

 „Wspaniałe, cudowne życie” Emily Henry, Wydawnictwo Świat Książki 2026

“Wspaniałe, cudowne życie” to najlepsza czy najgorsza książka Emily Henry? Nie mnie to oceniać w tej chwili, ale jeśli inne jej książki są choć w ułamku tak dobre jak ta, to mogę sobie tylko pluć w brodę, że nie poznałam ich wcześniej.


Szczerze? Nie pamiętam, kiedy ostatnim razem rozkleiłam się na książce. Nie pamiętam też, kiedy jakaś historia wzięła kawałek układanki, o którym nie miałam pojęcia, że go brakuje i ułożyła go dokładnie tam, gdzie trzeba.


I nie, nie spodziewałam się rom-comu, ale też nie spodziewałam się łez. Podeszłam do najnowszej historii Henry z optymizmem, ale również ostrożnością, tak jak to każdego hitu i do każdego popularnego autora. Jednak dość szybko autorka wzbudziła moją ciekawość, a każdy następny rozdział czytało mi się coraz lepiej.


“Wspaniałe, cudowne życie” to romans, który odstaje nieco od aktualnych trendów, pod względem natury związku bohaterów (mniej fizyczności, więcej świadomości), ale też tego, że nie jest to historia tylko o głównej parze, ale też o pewnej rodzinie.


Historia napisana jest w przyjemny, niemal gawędziarski sposób, a Alice, główną bohaterkę, tak łatwo jest polubić! Jest rezolutna, optymistyczna i nie zrażają jej początkowe krzywe spojrzenia Haydena, bo ona widzi więcej, a przynajmniej się stara.


Książka nieco przypominała mi “Rzeczy, których nie dokończyliśmy” Rebekki Yarros, ale nie w ten druzgocący życie sposób, ale i tak wylałam kilka łez – z powodu niesprawiedliwości (ogólnej i wobec bohaterów), ale również ze wzruszenia i wielkich emocji. Mogłabym się pokusić o stwierdzenie, że autorka jest też oszczędna w słowach i stawia na prostotę, ale dzięki temu historia jest dobitniejsza.


Emily Henry mnie zaskoczyła, bardzo pozytywnie, a to nie zdarza się często. Jestem oczarowana i potrzebuję więcej!



współpraca reklamowa z Wydawnictwem Świat Książki!

sobota, maja 23, 2026

JEDEN MOMENT | Aleksandra Muraszka

JEDEN MOMENT | Aleksandra Muraszka

 „Jeden moment” Aleksandra Muraszka, Wydawnictwo Uniesienia 2026

niedziela, maja 17, 2026

TO KRÓLESTWO MNIE NIE ZABIJE | Ilona Andrews

TO KRÓLESTWO MNIE NIE ZABIJE | Ilona Andrews

„To królestwo mnie nie zabije” Ilona Andrews, Wydawnictwo SQN Imaginatio 2026

Cała koncepcja książki opiera się na tym, że Maggie, główna bohaterka, budzi się w świecie ze swojej ukochanej serii fantasy – tutaj byłam kupiona już po opisie, ponieważ uwielbiam takie historie (jak się okazało, trafnie nazywa się to portal fantasy).

Książka reklamowana jest jako miks Outlandera i Gry o tron, więc jako, że kocham obie serie/seriale, to nie mogłam przejść obojętnie. Tak, można kilkukrotnie zauważyć podobieństwa do GoT, co uwielbiam, że autorzy poszli o krok dalej i obdarzyli głowy wielkich rodów mocami magicznymi – więc jest moc, jest walka o władzę i jest impreza.

 

Będę za nim tęsknić. Nie, te słowa nie oddawały nawet w najmniejszym stopniu tego, co czułam. Brak jego obecności mógł wyrwać dziurę w moim życiu. Zajmował w nim tak wiele miejsca, był jednocześnie zagrożeniem i moją ostoją bezpieczeństwa.[...]

Maggie, chociaż w nowym świecie nie wciela się w nikogo szczególnego, to jej wiedza daje jej swego rodzaju władzę – zna sekrety i (poniekąd) przyszłość fikcyjnych bohaterów. Uwielbiam jej postać, ponieważ jest silna, inteligentna, ale też ma łeb jak sklep do intryg politycznych i niełatwo ją zaskoczyć. Nie da się jej nie pokochać!


Bohaterów mamy kilku, którzy się liczą, a nazwisk jest jeszcze więcej (jeśli czytaliście/oglądaliście GoT, to mieliście przedsmak). Maggie znajduję rodzinę w niepewnej sytuacji, każdy jej ruch jest obserwowany, a niemal każdy krok jest krokiem w nieznane. 


Pieprzyć przyszłość. Jeśli tu wrócę i zobaczę, że cię nie ma, zrównam to cholerne miasto z ziemią.[...]

Mamy wątek romantyczny i to jaki! Piałam z zachwytu! Mocne slow burn, ale chyba się starzeję, ponieważ coraz bardziej ten motyw do mnie przemawia (żartuję, UWIELBIAM GO!). Szczerze? Można to uznać za fantasy z wątkiem romantycznym, może lekkie romantasy? Pożyjemy, zobaczymy – ja wezmę wszystko!

Czyta się ją błyskawicznie. Nawet nie wiem, kiedy przeczytałam ostatnie trzysta stron. A jak skończyłam to od razu chciałam przeczytać ją ponownie!

Jest genialna, cudowna, pełna intryg i emocji, ale również złamanych serc i zemsty. 


Ale najważniejsze jest to, że właśnie po zakończeniu książki od razu poleciałam kupić inne książki tego duetu!



współpraca z Wydawnictwem SQN Imaginatio

sobota, maja 09, 2026

REWITCHED | Lucy Jane Wood

REWITCHED | Lucy Jane Wood

„Rewitched” Lucy Jane Wood, Wydawnictwo Storylight 2026

Czasem warto zresetować się lżejszą książką, zwłaszcza, kiedy ostatnie lektury były mocne, bardzo emocjonalne i epickie. Każdy zasługuje na swój czas z cozy historią, która otula, wycisza i uspokaja – taka właśnie była historia Belle w “Rewitched”.


Atmosfera tej historii była niczym sitcom “Sabrina nastoletnia czarownica”, ale też autorka bardzo sprawnie i celnie ukazuje życie “trzydziestoletniego nastolatka” (bez żadnych negatywnych konotacji). Myśli bohaterki były mi tak bliskie, a do tego rozprawianie o magii (mówcie, co chcecie, ale dla mnie to była metafora), które trafiało prosto w odpowiednie struny.


Akcja również była, ale spokojniejsza, tak samo jak delikatny wątek romantyczny, prawie kompletnie nieistotny (co akurat nie za bardzo przypadło mi do gustu). Mamy za to więcej “filozoficznego podejścia”, poznawania samego siebie i własnych możliwości. Bardzo dużo autorka poświęca tematyce miłości własnej i samoakceptacji.


Spędziłam z nią przyjemne kilka dni. Była zabawna, bohaterowie szczerzy i uroczy, a uwagi autorki zawsze w punkt. Będzie to na pewno idealna lektura na jesień!



współpraca reklamowa z Wydawnictwem Storylight


czwartek, maja 07, 2026

ZDOLNI I BOGACI | Olivie Blake

ZDOLNI I BOGACI | Olivie Blake
„Zdolni i bogaci” Olivie Blake, Wydawnictwo Aura 2026
Copyright © Wąchając książki , Blogger