piątek, lipca 24, 2026

WSPANIAŁE, CUDOWNE ŻYCIE | Emily Henry

 „Wspaniałe, cudowne życie” Emily Henry, Wydawnictwo Świat Książki 2026

“Wspaniałe, cudowne życie” to najlepsza czy najgorsza książka Emily Henry? Nie mnie to oceniać w tej chwili, ale jeśli inne jej książki są choć w ułamku tak dobre jak ta, to mogę sobie tylko pluć w brodę, że nie poznałam ich wcześniej.


Szczerze? Nie pamiętam, kiedy ostatnim razem rozkleiłam się na książce. Nie pamiętam też, kiedy jakaś historia wzięła kawałek układanki, o którym nie miałam pojęcia, że go brakuje i ułożyła go dokładnie tam, gdzie trzeba.


I nie, nie spodziewałam się rom-comu, ale też nie spodziewałam się łez. Podeszłam do najnowszej historii Henry z optymizmem, ale również ostrożnością, tak jak to każdego hitu i do każdego popularnego autora. Jednak dość szybko autorka wzbudziła moją ciekawość, a każdy następny rozdział czytało mi się coraz lepiej.


“Wspaniałe, cudowne życie” to romans, który odstaje nieco od aktualnych trendów, pod względem natury związku bohaterów (mniej fizyczności, więcej świadomości), ale też tego, że nie jest to historia tylko o głównej parze, ale też o pewnej rodzinie.


Historia napisana jest w przyjemny, niemal gawędziarski sposób, a Alice, główną bohaterkę, tak łatwo jest polubić! Jest rezolutna, optymistyczna i nie zrażają jej początkowe krzywe spojrzenia Haydena, bo ona widzi więcej, a przynajmniej się stara.


Książka nieco przypominała mi “Rzeczy, których nie dokończyliśmy” Rebekki Yarros, ale nie w ten druzgocący życie sposób, ale i tak wylałam kilka łez – z powodu niesprawiedliwości (ogólnej i wobec bohaterów), ale również ze wzruszenia i wielkich emocji. Mogłabym się pokusić o stwierdzenie, że autorka jest też oszczędna w słowach i stawia na prostotę, ale dzięki temu historia jest dobitniejsza.


Emily Henry mnie zaskoczyła, bardzo pozytywnie, a to nie zdarza się często. Jestem oczarowana i potrzebuję więcej!



współpraca reklamowa z Wydawnictwem Świat Książki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Wąchając książki , Blogger