sobota, października 17, 2026

PRZYSIĘGA ZEMSTY | Jaclyn Rodriguez

„Przysięga zemsty
” Jaclyn Rodriguez, Wydawnictwo Hype 2026

Nie pamiętam nawet, kiedy z taką łatwością dałam książce z gatunku romantasy najwyższą możliwą ocenę, a “Przysięgę zemsty” pokochałam od pierwszej strony.


I chociaż zaczyna się dość schematycznie, to z każdą stroną autorka bierze wszystkie możliwe ścieżki z tej romantycznej części romantasy i odwraca je tak sprawnie, że odważę się nazwać ją oryginalną (czy to taki zamysł przez tarota?). O dziwo, mamy też całkiem nowy system magiczny oparty na różnych mocach nieśmiertelnych (serafinów, elfów i druidów aka nocnych elfów – mi więcej nie potrzeba), ale główne skupienie skierowane jest na karty Arkana. Od razu poczułam się zafascynowana (btw właśnie tego zabrakło mi w “Oknie skąpanym w mroku”).

Rune jest wspaniałą bohaterką, która pała żądzą zemsty, ale nie jest nią zaślepiona. Odznacza się inteligencją, przebiegłością, ale przede wszystkim nie jest wyciosana z jakiegoś podlejszego kamienia, tylko posiada ludzkie emocje, co czyni ją w moich oczach wyjątkową. Do tego potrafi nieźle dogryźć 😉


Ale Draven… 🧎‍♀️🧎‍♀️🧎‍♀️ i chyba nie mam za wiele więcej do powiedzenia. Wielbię ziemię, po której ten koleś stąpa. Jest inteligentny, przebiegły i żądny władzy (w tym dobrym znaczeniu). I tak, są z Rune wspaniale do siebie dopasowani, ale on ma tę mięciutką stronę, jak przepyszny pączuszek z ulubionym nadzieniem! 🍩


Autorka świetnie buduje relację między bohaterami, ponieważ niemal od samego początku da się wyczuć subtelną nutkę chemii między nimi. Później stopniowo rozpala zmysły ich i czytelnika. Nie jest to slow burn, ale nie jest przesadnie spicy (jedna scena), ale jest dużo o uczuciach, wątpliwościach i uleczaniu (i trochę też wspaniałego yearningu).


Ja przez nią płynęłam! Nie dość, że sama fabuła wciąga na maksa, relacja bohaterów rozpala serce, to jeszcze Rodriguez funduje nam takie plot twisty, że nie raz odkładałam książkę i zastygłam z rękoma w górze, nie mogąc uwierzyć, że to się dzieje naprawdę (totalnie nie do przewidzenia).


Jestem totalnie pod wrażeniem, a jeśli chodzi o romantasy to nie jest to łatwe. Niezaprzeczalna topka tego roku, bo przysięgam, że tak wspaniałej historii dawno nie czytałam! Następny tom potrzebuję na wczoraj! 💙 



współpraca reklamowa z Wydawnictwem Hype


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Wąchając książki , Blogger