wtorek, kwietnia 07, 2026

BEZ SERCA | Elsie Silver

 „Bez serca” Elsie Silver, Wydawnictwo EditioRed 2024

Czy czekałam z na tę powieść? Owszem.
Czy podobała mi tak, jak się spodziewałam? Owszem.

Chociaż "Bez serca" to dopiero 2 tom serii, to dawno nie byłam tak bardzo podekscytowana jakąkolwiek kontynuacją, że ciągle sprawdzałam zapowiedzi. Nie mogłam doczekać się historii Cade'a i Willi, która nie tylko zawierała moje ukochane motywy, ale była też idealnie zabawna — uśmiech nie schodził mi z twarzy.

"Chestnut Springs" to kowbojska seria, która oddaje klimat rancza i bezkresnych łąk nagrzanych słońcem. To wszystko robi robotę, a do tego motyw rodziny, braci, ich zażyłości, przekomarzań — cud-miód malina, naprawdę.

Mamy również grumpy i sunshine, więc od razu byłam w niebie, ale też wiedziałam to już podczas czytania "Bez skazy". Byłam tak podekscytowana, kiedy wyszperałam, że autorka postanowiła połączyć Willę (historia jej brata w "Wild Love", Wyd. Niezwykłe) i Cade'a, że zacierałam ręce — idealnie wpasowani w ten motyw.

Willa to taki trochę typ szalonej, miejskiej dziewczyny, ale z niebywale wielkim sercem oraz szalenie mądrej i kochającej. Polubiłam ją już we wcześniejszym tomie. Zresztą sama relacja z Summer dodała tylko uroku całej powieści. Jeśli chodzi o Cade'a, to jest on typem niesympatycznego samotnika-ojca, całkowicie oddanego swojemu synkowi. Powiem tyle, że z miejsca oddałam mu serce, a każdy jego uśmiech był na wagę złota.

Muszę oddać autorce, że wie, jak stworzyć chemię między bohaterami. Mamy tutaj motyw bardziej od niechęci do kochanków, niż od wrogów, co w przypadku akurat tych bohaterów jest kolejną zaletą, ponieważ możemy czytać o uczuciu rozkwitającym między tą dwójką, ale również o leczeniu własnego serca i duszy. Pięknie to wyszło, zwłaszcza połączone z motywem samotnego rodzica. Oprócz tego, książka jest też spicy, z zaakcentowaną namiętnością i pożądaniem (oraz sugestywnymi dialogami lub wewnętrznymi monologami).

Czytało się ją fantastycznie! Autorka ma to "coś", dzięki czemu jej książki (nawet w różnych przekładach) czyta się szybko i przyjemnie. Jej bohaterowie, zwłaszcza w tej serii, są tak bardzo żywi, zabawni, ale też niesamowicie pochłaniający. Dodatkowo mamy bonusowy rozdział w perspektywy ojca naszych szalonych kowbojów, który jest totalnie rozbrajający, ale też przedsmak historii naszego ulubionego bramkarza-hokeisty, który swoje pięć minut będzie miał w "Bez siły" (której, naturalnie, nie mogę się już doczekać 🔥).


Książki "Chestnut Springs":
Bez skazy | Bez serca | Bez siły | Bez rozwagi | Bez nadziei

współpraca reklamowa z Wydawnictwem EditioRed

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Wąchając książki , Blogger