czwartek, kwietnia 09, 2026

BEZ SIŁY | Elsie Silver

„Bez siły” Elsie Silver, Wydawnictwo EditioRed 2025

Nawet nie wiecie, ile się naczytałam, że ten tom jest gorszy niż reszta, ale właściwie nie było żadnych sensownych argumentów, dlaczego jest on gorszy. Bo wypadł tak w ogólnym rankingu?, bo bohaterowie są nie tacy?, bo ich relacja jest nie taka? O co wszystkim chodzi?

Ja pokochałam tę historię od pierwszych stron. Chociaż jestem absolutną antyfanką motywu friends to lovers, kiedy oni kochają się od lat, ale nie wyznają sobie uczuć z jakiegoś “super ważnego powodu”, to tak tutaj kupiłam wszystko, WSZYŚCIUSIEŃKO! Jasper i Sloane mają ciekawą, nieco burzliwą, ale nadal piękną relację, która podszyta jest nie tylko miłością przyjacielską, ale również romantyczną. 

Oni rozumieli się na jakimś innym, molekularnym poziomie, którego nikt inny nie potrafił ogarnąć: on wiedział, że może powiedzieć jej wszystko, a ona wiedziała, że on jej nie będzie traktował jak marionetki. Uwielbiam ich każdą stronę i tak samo ich relację. Oczywiście nie obyło się bez scen 18+, które są bardzo spicy, ale mnie to akurat nie zaszokowało.

“Bez siły” to historia, której się obawiałam i, którą odkładałam w czasie, ile tylko mogłam, ale przez to też stanęłam ze wszystkimi książkami Elsie na bardzo długi czas (dokładnie na nieco ponad rok), co uważam za niedopuszczalne, ponieważ po prostu tracę głowę dla jej książek. 

Zabawniejsze jest to, że przy losowaniu TBR’u na ten miesiąc z moich 26 książek na 2026 wylosowałam ją już 3 razy (nawet przy zmianie numeracji książek) i stwierdziłam, że wyraźniejszego znaku od losu już nie dostanę. Więc przeczytałam i się zakochałam.


Książki "Chestnut Springs":
Bez skazy | Bez serca | Bez siły | Bez rozwagi | Bez nadziei

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Wąchając książki , Blogger