piątek, marca 13, 2026

DOM SAPHIRÓW | Marissa Meyer

„Dom Saphirów” Marissa Meyer, Wydawnictwo SQN Imaginatio 2026

W twórczości Marissy Meyer najbardziej pociągają mnie baśnie – nikt, tak jak ona, nie tworzy tej cudownej atmosfery, zwłaszcza w tych stylizowanych na minione czasy.

Jest to moja siódma książka autorki (tak, troszkę się tym chwalę) i z każdym tytułem jestem coraz bardziej oczarowana. Na razie ”Dom Saphirów” jest moją faworytką, ponieważ ten niepowtarzalny klimat był wprost cudowny! Chociaż nie był to żaden horror, to przysięgam, że dzięki gotyckiemu klimatowi serce mi przyspieszało, kiedy główna bohaterka przemierzała nawiedzone korytarze wielkiej posiadłości, a za nią mógł się czaić La Bleu!

Jak pewnie wiecie, nie jestem fanką YA, ale w książkach Meyer w ogóle tego nie czuć. Owszem, bohaterowie są zbyt młodzi na swoje wielkie czyny, ale w pewnym momencie ten wiek przestaje mieć znaczenie, bo bohaterowie są dojrzali i autentyczni. Uwielbiam książki autorki właśnie za to, że pisze tak bardzo wciągająco i angażująco, że nawet nie zwracam na to uwagi, a jej historie są wolne są od nastoletnich dram.

Uwielbiam postać Mallory, która jest sprytna, inteligentna, ale też nie jest przedstawiona jako postać, która tylko skrywa miękkie serce za wysokimi murami – ona po prostu jest specyficzna, zafascynowana nietypowymi tematami i z zawsze przygotowanym planem B. Bardzo polubiłam również postaci drugoplanowe, które sprawnie skradły całe tło historii – niezależnie czy to żywi ludzie, czy duchy!

Z całego serca polecam “Dom Saphirów”, bo chociaż początkowo zakochałam się tylko w zagranicznym wydaniu specjalnym, to treść pochłonęła mnie od pierwszej strony – co jest aktualnie niemałym wyczynem!

Inne książki autorki:

współpraca reklamowa z Wydawnictwem SQN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Wąchając książki , Blogger